Pani Halinko, zróbmy sobie tego Facebooka!

Pani Halinko, zróbmy sobie tego Facebooka!

„Pani Halinko, zróbmy sobie tego Facebooka, bo konkurencja też ma”. To jeden z częściej powtarzanych w branży żartów o motywacji, która skłania niektóre firmy do założenia profilu na Facebooku. Założenie fanpage’a dla samego jego posiadania jest jednak działaniem co najmniej bezsensownym. Jak z głową „siedzieć na fejsie”? Stwórz strategię.

Każdy przedsiębiorca wie, a przynajmniej wiedzieć powinien, że jedną z podstaw skutecznego istnienia na rynku jest posiadanie przemyślanej, optymalnej i spójnej strategii marketingowej. To ona wyznacza kierunki, w jakich powinna podążać firma, definiuje najważniejsze cele i wpływa na sukces marki (lub jego brak). Podobnymi prawami rządzi się również obecność marki na Facebooku, jednak dla wielu nie jest to takie oczywiste.

– Statystyki są druzgocące: tylko 17% firm posiada odrębną strategię obecności w mediach społecznościowych. Na drugim biegunie jest miażdżące 80%, które takich działań w ogóle nie ma, czasem nawet nie planuje, by mieć w przyszłości. To podstawowy błąd, który często się mści, bo okazuje się, że tak naprawdę marki marnują czas i wyrzucają pieniądze w błoto – podkreśla Marek Turaliński, dyrektor zarządzający w agencji NetCenter Solution.

Tworzenie strategii to więc nic innego, jak opracowanie sposobu, w jaki marka ma być obecna w mediach społecznościowych i dlaczego akurat tak, a nie inaczej. Każda strategia musi łączyć w sobie dwa elementy: analizę oraz interpretację zebranych podczas analizy danych, w której dużą rolę odgrywa nasza intuicja i wyczucie trendów. Strategia bez analizy sytuacji rynkowej spowoduje wysyp pomysłów, z których żaden może nie okazać się trafiony. Z kolei samo przeanalizowanie danych zastanych – choćby nawet najdokładniejsze – nie odpowie nam na pytanie, w jaki szczególny i wyróżniający się na tle innych sposób chcemy promować swoją markę. Jak się do tego zabrać?

1. Dobry research to postawa

Na początek przeanalizuj bezpośrednią konkurencję. Oczywiście pomoże ci w tym niezastąpiony wujek Google. Sprawdź, w jaki sposób konkurencyjne względem Ciebie marki działają w społecznościach i jak są odbierane przez grupę docelową. Sprawdź publikowane przez nie treści, przeprowadzane akcje rabatowe i konkursy, wysonduj, czy angażują się w dyskusję z fanami. Pomoże ci to znaleźć punkt odniesienia, wyciągnąć wnioski o dobrych i tych niekoniecznie udanych praktykach oraz być może dostrzec niszę, jaką mógłbyś zagospodarować.

2. Poznaj swój produkt

Kolejnym krokiem jest analiza własnego produktu. Nie da się skutecznie działać bez określenia własnych mocnych i słabych stron oraz szans i zagrożeń, jakie czekają na ciebie w facebookowej dżungli. Dobrze wejść do niej uzbrojonym w świadomość tego, jakie skojarzenia wywołuje nasza marka wśród konsumentów i jaką pozycję rynkową udało jej się do tej pory osiągnąć. Przeanalizuj również wszystkie swoje dotychczasowe działania marketingowe – które pomysły były trafione, a jakie okazały się niewypałem. Pomoże Ci to działać spójnie z wcześniejszym planem marketingowym lub wręcz przeciwnie – repozycjonować markę i postarać się wpłynąć na jej postrzeganie wśród obecnych i potencjalnych klientów.

3. Pokaż mi swojego klienta, a powiem ci, co robić

Mówi się, że jeśli coś jest do wszystkiego, to jest też do niczego. Podobnie jest z grupą docelową. Zwracając się ze swoim komunikatem marketingowym do wszystkich, tak naprawdę nie zwracasz się do nikogo konkretnego i tym samym zamykasz sobie drogę do skutecznej promocji własnej marki. To dlatego dokładnie rozpoznanie targetu jest tak ważne. Poza tym wiedząc, do kogo mówisz, łatwiej będzie Ci dopasować styl i język. Pisanie do fanek luksusowej marki odzieżowej za pomocą zwrotów zaczerpniętych wprost z najbliższego liceum raczej nie zostanie zbyt ciepło odebrane, ale taka komunikacja w przypadku sklepu z odzieżą dla hiphopowców i skejtów może być strzałem w dziesiątkę.

4. Myśl nieszablonowo

Mając zgromadzone wszystkie powyższe informacje, możesz przystąpić do części kreatywnej. Tutaj naprawdę wszystko jest dozwolone – o ile oczywiście będzie zgodne z wcześniejszą diagnozą sytuacji. Fani uwielbiają nietypowe pomysły i ciekawe akcje, które nie są powieleniem rozwiązań i treści, które pojawiały się już wcześniej na dziesiątkach innych profili. Warto dostosować wszystkie planowane działania do tzw. Big Idea, czyli głównego zamysłu, jaki ma przyświecać twojej komunikacji. Idealnie, jeśli będzie krótka i prosta, ale sama w sobie zdolna nieść takie przesłanie, które porwie tłumy.

Wykreuj typ kontentu, jaki powinien pojawiać się na fanpage’u, styl prowadzenia, akcje specjalne, fajny pomysł na konkurs, najlepiej z dedykowaną aplikacją. Z kwestii technicznych: zaplanuj rodzaj i ilość wpisów, dni i godziny ich zamieszczania (nie zaniedbuj wieczorów i weekendów), liczbę i rodzaj zakładek, wymyśl kilka przykładowych postów.

5. Oceniaj realnie

Przed przystąpieniem do realizacji strategii określ również cele, jakie chcesz za jej pośrednictwem osiągnąć. W kwestii jakościowej może to być np. satysfakcja klientów lub zwiększenie rozpoznawalności marki, zaś w ilościowej przychody przypisywane obecności na Facebooku czy – najprostsze do zmierzenia i zweryfikowania – dane o aktywności użytkowników twojego fanpage’a. Uważaj tylko, aby nie wpaść w pułapkę dużych liczb i hurraoptymizmu.

Bardzo często od ilości fanów ważniejsza jest ich jakość i zaangażowanie w komunikację marki. Poza tym wszystko zależy od produktu czy usługi, jakie oferujesz. Można z dużą dozą prawdopodobieństwa przyjąć, że regionalny produkt dystrybuowany tylko na kilka województw raczej nie zdobędzie kilkudziesięciu tysięcy fanów, ale marka znana w Polsce, a być może nawet poza granicami kraju, ma już na to realne szanse w dość krótkim czasie.

6. Monitoruj i weryfikuj

Musisz pamiętać, że dobra strategia nie kończy się na planowaniu. Chcąc być skutecznym, musisz wziąć pod uwagę wszystko to, co podczas wdrażania strategii w życie „wyjdzie w praniu”. Jedną z większych przewag mediów społecznościowych nad klasyczną reklamą jest to, że informację zwrotną otrzymujemy od razu. Obserwując opinie swoich fanów na temat prowadzonej przez ciebie komunikacji szybko odkryjesz, co podoba im się bardziej, a co mniej. Dzięki temu będziesz mógł reagować na bieżąco i tak kalibrować swoje działania, aby przyjęta strategia była jak najbardziej efektywna i przynosiła biznesowi jak najwięcej korzyści.

Related Posts

Leave a reply